"Ukraińska Prawda" opublikowała wideo z wyzwolonego miasta Trostianec w obwodzie sumskim. „Okupanci w jednym miejscu mieli toaletę, kuchnię i łazienkę. Tam, gdzie spali, chodzili do toalety” – Dec 9, 2018 - This Sukienki damskie item by FashionFromUkraine has 81 favorites from Etsy shoppers. Ships from Ukraina. Listed on 2 maj 2022 Ukraińska rodzina uciekła przed wojną do Polski, ale nie znalazła pomocy. "Ostatnio chcieli nas już deportować" Anna Sobańda. Polska i Polacy oczami Ukraińca. "Pierwszy szok kulturowy Mają pochodzenie takie samo jak męskie i najczęściej mają też taką samą końcówkę. Wyjątkiem są nazwiska kończące się na -iuk i -uk, które zyskały ostatnio żeńską końcówkę -czka i -uk. Dlatego można spotkać się z ukraińskimi nazwiskami żeńskimi, które brzmią np. tak: Serdiuczka (od Serdiuk), Gonczurk (od Gonczaruk). Rękawiczka - bajka ukraińska (PL)Czyta: Katarzyna KseniczRealizacja: Fundacja Słowo i Kropka 2018Wesprzyj nas na Patronite: https://patronite.pl/fundacjaslow Bodaj najwięcej nieporozumień i kontrowersji wzbudzają dzisiaj stosunki polsko-ukraińskie naznaczone ogromną zbrodnią Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) na narodzie polskim. Rzeź wołyńska nosząca znamiona ludobójstwa położyła się cieniem na relacji sąsiednich krajów i do dzisiaj wzbudza liczne emocje, zwłaszcza w przypadku . Chałwa słonecznikowa, batonik twarogowy, kultowy kwas chlebowy i mnóstwo innych słodyczy i przekąsek... Warto się skusić? Ukraińskie delikatesy "Ukrainoczka" otwarto w Szczecinie! Można je znaleźć zaraz obok Bramy Portowej. W asortymencie znajdziemy produkty spożywcze, które nie pochodzą tylko z Ukrainy. Są to rzeczy, które wyprodukowano generalnie na wschodzie. Czyli przeróżne, regionalne dobra, która pochodzą między innymi z Gruzji, Ukrainy, Mołdawii i kilku innych państw. Na półkach stoi kwas chlebowy, "Zolotoj Wek" czyli chałwa słonecznikowa, "Masza i Niedźwiedź" – batonik twarogowy, kilka innych specjałów, mnóstwo słodyczy, przekąsek, wędlin, podobno jest nawet kawior. Ceny wcale nie są niskie! :) #ukrainoczka A post shared by ukrainoczka_sklep (@ukrainoczka_sklep) on Oct 13, 2017 at 2:45pm PDT Ukrainiec to teraz gorzej niż Żyd. Jest do pracy na czarno. Do oszukiwania. I do bicia. Niedawno młodemu chłopakowi, który pracował w zakładzie niedaleko Dworca Wileńskiego, odcięło palce. Leżał i krwawił ze dwadzieścia minut, nikt nie wezwał pogotowia, bo tam wszyscy, tak jak on, pracowali nielegalnie. Czekali, aż przyjedzie pracodawca i zdecyduje, co robić. Na szczęście zawiózł chłopaka do szpitala, ale palców już nie udało się przyszyć – mówi Jurij Kariagin, przewodniczący Międzyzakładowego Związku Zawodowego Pracowników Ukraińskich w Polsce. Okolice Środy Wielkopolskiej: 43-letnia Oksana pracuje na czarno w firmie dostarczającej warzywa do Lidla, doznaje po pracy wylewu. Jej siostra prosi o pomoc właściciela firmy. Ten bierze chorą do samochodu, ale – zamiast zawieźć do szpitala – jeździ z nią długo po okolicy. W końcu – sparaliżowaną – wyciąga i układa na przystanku autobusowym, dzwoni na policję, że leży pijana. Absurdalny strajk w dr za służbę separatystom ma zapłacić Ukraina Armia, która sama się zabija ponad polowa żołnierzy ukrainny w Donbasie nie zginęła w walce Banderowska synagoga i obcy najemnicy w szeregach ukrainny w Donbasie foto wideo Brawurowa akcja zwiadu ukrainny cały oddział separatystów wzięty do niewoli oto oni foto Chiny zaproponowały Ukrainie wspólna strefę wolnego handlu Bruksela w szoku Cios separatystów w armie ukraińska masakra w kopalni burtówka Dziesiątki milionów dolarów luksusowe wille i auta Ukraińcy w szoku po ujawnieniu bogactwa polityków Edukacja patriotyczna po ukraińsku wychowawca wali w dzieci z karabinu wideo Euro 2016 wynik meczu Niemcy Ukraina przesadzony a wszystko przez Filozofowie starożytnej Grecji mówili po ukraińsku a Jezus uczył się na Rusi Finansowa pompa UE MFW tłoczy na ukrainne kolejne miliardy Giełda zon na Ukrainie jest, w czym przebierać 10 pan na jednego chętnego wideo Gorzej nie można główna lustratorka Ukraina przyłapana na ukrywaniu dochodów wydala je na Gratulacje dla ukrainny szefem od dróg zostanie Sławomir Nowak tak tak ten Nowak In ukrainny ziemie polski to etniczne terytorium ukraińskie Kanada dostarczy bron Ukrainie Madę in ukrainne ognisty pociąg wideo Mordobicie na żywo w rosyjskiej telewizji ukraiński politolog dostał w twarz wideo Nadieżda sączanko pogrąży Julie Tymoszenko ukraińska lotniczka ostro zamiesza w polityce Największy przekręt w historii ukrainny malwersacje na gigantyczna skale z udziałem Austrii Na Ukrainie zadają od polski zwrotu ziem ambasador oskarża Polaków o ludobójstwo Nieoczekiwany cios Bułgarzy i Rumuni na Ukrainie zadają autonomii Nowa wojna religijna na Ukrainie szokujące fakty w radzie Europy Od przyjaźni do wrogości UE wyrzuca Turcje a Turcja w amoku oskarża ukrainne Ostre mordobicie w ukraińskim parlamencie deputowanemu rozbili nos wideo Polski samochód staranował protestujących Ukraińców pobili polskiego konsula wideo Rada Europy uderza w ukrainne wstrzymać lustracje i dekomunizacje, co z winnymi masakry w odessie Separatyści schwytaliśmy ukraińskich zabójców motoroli wideo Szefowa policji ukrainny zrezygnowała gruzińska czystka Tak świętują urodziny sterana bandery na Ukrainie wideo To ma być wzajemne przebaczenie na Ukrainie odsłonięto nowy pomnik zbrodniarza bandery wideo To ukraińska policja zabiła Szeremeta sensacyjne odkrycie w śledztwie foto UE odłożyła zniesienie wiz dla ukrainny aż do kwietnia oburzenie w Kijowie Ukraina gazowa potęga odkryli olbrzymie złoża pod morzem czarnym Ukraina ksiądz brutalnie zaszczuwany, za co bo ujawnił ze w czasie wojny biskup potępiał upad Ukraina pokajamy się za wolny, jeśli i polska się pokaja Ukraina weźmiemy imigrantów z UE w zamian za zniesienie wiz Ukraina w nadto i grupie wyszehradzkiej otwarte drzwi nie do przejścia Ukraina w UE od dziś zero złudzeń a co z Turcja Ukraina wystąpiła o oddzielenie cerkwi prawosławnej od Moskwy Ukraina zaatakowana bronią laserowa poparzenia wśród żołnierzy Ukraińcy Beda produkować amerykańskie m16 Ukraińcy uderzyli na Dalewo sprzeczne doniesienia z linii frontu Ukraińcy wściekli blokują granice z polska atakują auto konsula rap szczyt nadto ich nie obchodzi wideo Ukrainiec grożąc śmiercią zmusił Polaka do wywieszenia flagi upad wideo Ukraińscy majdan owcy i tv polscy senatorowie z po to prowokatorzy kremla wideo foto Ukraińska droga przez mekkę poziom zniszczeń 97 proc Ukraińska temida skazana na śmierć z dnia na dzień zniknęli sędziowie Ukraińskie władze chodzą jak w zegarku foto Ukraiński pisarz do szefa in ukrainny, dlaczego szczujesz nas z Polakami USA budują bazę marynarki wojennej na Ukrainie histeria w Moskwie USA rezygnuje z rosyjskich silników rakietowych kupią ukraińskie Wstrząs w Kijowie deputowany ukrainny przekazał ci nagrania kompromitujące poproszenie Zaciekle starcie na granicy Białorusi z Ukraina wideo Zakarpackie wprowadza autonomie ekonomiczna Rusini i Węgrzy chcą wyjść z ukrainny Zdumiewające sceny z ukrainny zona nożowniczka policjant kłusownik i koń przemytnik Znany ukraiński rockman podklasie i łemkowszczyzna Beda ukraińskie problem z główka Ambasador Ukrainy w Polsce Andrij Deszczyca publicznie oskarżył Polaków o dokonanie ludobójstwa na Ukraińcach. Z kolei ukraiński doradca rządowy Ołeksij Kurinnyj związany z nacjonalistyczną Partią Swoboda zapowiedział rozpoczęcie w Radzie Najwyższej prac nad ustawą o roszczeniach terytorialnych wobec Polski. Reagując na Facebooku na uchwałę polskiego parlamentu w sprawie oddania hołdu ofiarom ludobójstwa na Wołyniu ambasador Deszczyca napisał, że w odpowiedzi „ukraińscy politycy i parlamentarzyści słusznie będą udowadniać, że miało miejsce i ludobójstwo na Ukraińcach ze strony Polaków”. Oskarżenie nas o ludobójstwo jest zawarte w tym jednym, ale jakże znamiennym słowie pana ambasadora: „słusznie”. Przy okazji zwracamy uwagę na jeszcze jedno malutkie słowo, które chyba wymknęło się panu ambasadorowi niechcący: „i”. Tym samym wbrew swoim intencjom przyznał faktycznie, że miało miejsce „i” ludobójstwo na Polakach. Warto zauważyć, że kiedy o ludobójstwo czy „polskie obozy zagłady” oskarżają nas jacyś niedouczeni zachodni pismacy lub środowiska celowo starające się zrzucić na Polaków winę za niemieckie zbrodnie, MSZ RP reaguje natychmiast. Tym razem milczy. Dlaczego? Czy ukraińskiemu ambasadorowi wolno obrażać Naród Polski? Czy na przemilczaniu kłamstw i oszczerstw mamy budować nasze „dobre relacje” z Ukrainą? Tymczasem znany kijowski adwokat, działacz społeczny i ekspert rządowy Ołeksij Kurinnyj związany z nacjonalistyczną Partią Swoboda zapowiedział, że rozpocznie pracę nad ustawą zawierającą roszczenia terytorialne wobec Polski. Jeśli dokument ten zyska poparcie w Radzie Najwyższej to władze w Kijowie będą zobligowane wystąpić do Polski o „zwrot” terytorium dawnego „ukraińskiego” Księstwa Halicko – Wołyńskiego z XIII w. w postaci tzw. Zakerzonia, czyli Chełmszczyzny, Przemyśla, Jasła, Rzeszowa, Białej Podlaskiej, a być może nawet Lublina, jako „ukraińskich ziem etnicznych”. Co ciekawe, Kurinnyj pochwalił się tym nie tylko na Facebooku. Jego wypowiedzi obszernie i z nieukrywaną złośliwością cytują portale rosyjskie, Politnavigator, Swobodnaja Pressa, Politobzor i inne. „Nie ma problemu, żeby zarejestrować projekt ustawy o Chełmszczyźnie i wysiedleniu Ukraińców jako przestępstwie (Polski – red.) przeciwko ludzkości. Wystarczy mi 2 dni, żeby to napisać do 5 sierpnia, a następnie wnieść pod obrady parlamentu” – mówi ukraiński ekspert. „Odpowiednie materiały mam” – zapewnia i powołuje się na dawne „mapy polskie i niemieckie”, które mają jakoby potwierdzać, że na tych ziemiach Polaków nie było, a jedynie „przymusowo spolonizowani i zasymilowani Ukraińcy”. „Nadszedł czas, żeby to zacząć! Od 2010 r. się do tego szykowałem! Chodzi o Ukraińców Zakerzonia i ich prawo na samookreślenie od Polski!” – napisał Kurinnyj na swoim profilu na Facebooku, gdzie zresztą górną grafikę stanowi mapa z zaznaczoną granicą Ukrainy aż do linii Wisły. Dodajmy, że oprócz działalności nacjonalistycznej i obsługi prawnej Partii Swoboda Kurinnyj jest też oficjalnym ekspertem ukraińskich władz, Narodowej Agencji Służby Państwowej, Państwowej Agencji Kinematografii oraz przygotowuje projekty ustaw mających reformować kraj. Z kolei na oficjalnej stronie Swobody pojawiła się petycja do parlamentu Ukrainy o „okupacji Zachodniej Ukrainy przez Polskę” autorstwa działacza tej partii Jurija Czerkaszyna walczącego w Donbasie w batalionie „Sicz Zaporoska”. Żąda się w niej „potępienia represji i terroru stosowanego przez hitlerowskich okupantów i ich sojuszników z polskiej policji przeciwko ukraińskiemu ruchowi narodowo – wyzwoleńczemu i cywilnej ludności Ukrainy na Wołyniu w latach 1943-44”. „W tych represjach przeciwko ludności ukraińskiej brali też udział polscy cywile” – pisze działacz Swobody. Partia ta żąda również „oficjalnego uznania faktu przestępstw dokonanych przez sowieckie NKWD i jego sojuszników z Armii Krajowej przeciwko ukraińskiemu podziemiu i ludności cywilnej na Wołyniu w latach 1943-45”. Autor petycji oskarża też przedwojenne władze Polski o „państwowy terror” oraz „masowe tortury i zabójstwa” ukraińskich chłopów. Partia Swoboda oburza się, że w Radzie Najwyższej odmówiono na razie zarejestrowania tej petycji, w związku z czym sama ją publikuje. Podsumowując te wszystkie wydarzenia pozostaje stwierdzić, że ambasador Ukrainy, który oskarża Polaków o ludobójstwo jest kłamcą i oszczercą i nie powinien ani dnia dłużej być tolerowany na naszym terytorium przez polskie władze. Tymczasem od jego skandalicznej wypowiedzi mija już prawie tydzień i nie widać żadnej reakcji MSZ RP na te haniebne słowa. Z kolei fakt, że ukraiński ekspert rządowy przygotowujący ustawę o roszczeniach terytorialnych wobec Polski i chcący przesunąć granicę aż do linii Wisły, jest obszernie cytowany przez rosyjską propagandę, powinien wzbudzić przede wszystkim czujność Służby Bezpieczeństwa Ukrainy. Nie jest to bowiem jakiś zwykły nawiedzony nacjonalistyczny świr ukraiński, tylko człowiek wykształcony, prawnik, który doskonale rozumie, co robi i jakie skutki może wywołać jego działanie. Jeśli mimo wszystko ustawa ta pojawi się w ukraińskim parlamencie musi zostać przez nas potraktowana jako akt jednoznacznie wrogi wobec naszego kraju. Przy okazji warto też może zastanowić się nad tym jak dotrzeć do umysłów milionów Ukraińców, szczególnie młodego pokolenia, które nie mając żadnej wiedzy historycznej masowo pada ofiarą neobanderowskiego kłamstwa i propagandy, dodatkowo wspieranej zresztą na poziomie oficjalnym przez ukraińskie władze. Seminariami i dyskusjami historyków tego nie załatwimy. Nie udało się to przez 25 lat i nie uda się przez 25 kolejnych, gdyż ukraińskie władze po prostu prawdy nie chcą. Polityczna decyzja o budowie tożsamości na ludobójczym „etosie” OUN-UPA już dawno w Kijowie zapadła i nie jesteśmy w stanie tego „odkręcić”. Może więc w tej sytuacji warto wykorzystać fakt, że co roku 1-1,5 mln Ukraińców występuje o pozwolenie na pracę w naszym kraju. Zwykłym rozporządzeniem Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej należałoby więc do składanego przez nich wniosku dołączyć standardowe oświadczenie, które każdy chcący u nas zarabiać obywatel Ukrainy powinien podpisać, jeśli chce takie pozwolenie otrzymać: „Ja, niżej podpisany (…) jestem świadom, że w Rzeczypospolitej Polskiej organizacje OUN i UPA są uznawane za ludobójcze z powodu masowych zbrodni, których dopuściły się na cywilnej ludności polskiej w czasie II wojny światowej i po jej zakończeniu. W związku z tym deklaruję, że w czasie mojego przebywania na terytorium RP – w celu zachowania porządku publicznego – powstrzymam się od jakichkolwiek form propagowania tych organizacji oraz głoszonej przez nie nazistowskiej ideologii pod sankcją wydalenia mnie z RP”. Proste? Proste. Dzięki temu nie wymagającemu żadnych długich procedur rozwiązaniu nie tylko zapobiegniemy krzewieniu u nas naobanderowskiej propagandy, ale przede wszystkim do milionów Ukraińców dotrze w końcu – do zdecydowanej większości po raz pierwszy w życiu – że OUN i UPA to ludobójcy i że my – Polacy nie życzymy sobie tej zarazy w naszym kraju. Czas obecny jest dobrym punktem wyjścia, momentem zwrotnym w sensie „kairos”, aby dokonało się pełne pojednanie między Polską a Ukrainą – mówi abp Stanisław Budzik po powrocie z wizyty delegacji Episkopatu Polski do Lwowa i Kijowa. Czas obecny jest dobrym punktem wyjścia, momentem zwrotnym w sensie „kairos”, aby dokonało się pełne pojednanie między Polską a Ukrainą. Jestem przekonany – i o tym rozmawialiśmy z biskupami w Ukrainie - że wybiła godzina, aby podać sobie ręce i budować wzajemne pojednanie – mówi abp Stanisław Budzik po powrocie z wizyty delegacji Episkopatu Polski do Lwowa i Kijowa. Dodaje, że do procesu pojednania należy zaprosić także Prawosławny Kościół Ukrainy, który obok Kościoła Greckokatolickiego ma wielki moralny autorytet w Ukrainie i reprezentuje dużą część społeczeństwa. Marcin Przeciszewski, KAI: Jednym z podstawowych tematów wizyty Księży Biskupów w Ukrainie była kwestia otwarcia kolejnego etapu pojednania polsko-ukraińskiego. Jak ten proces pojednania obecnie winien przebiegać i jaka może być w nim rola Kościoła? Abp Stanisław Budzik, Metropolita Lubelski: Podczas naszej wizyty w Ukrainie mieliśmy okazję oglądać zgliszcza Irpienia i miejsca masowych grobów w Buczy. Widzieliśmy zasieki, słyszeliśmy alarmy, mrożące krew w żyłach opowieści z frontu. Ale zobaczyliśmy też z bliska wielkiego ducha ukraińskiego narodu, jego umiłowanie wolności i gotowość do obrony najcenniejszych wartości. Wygląda na to, że dramat tej brutalnej wojny może stać się szansą dla Ukrainy. Świat pomaga Ukrainie, by mogła odnieść zwycięstwo nad agresorem. Ukraińcy zyskali ogromną sympatię na całym świecie. Polska znajduje się w pierwszym szeregu przyjaciół Ukrainy z całego świata, wspierających ją we wszystkich wymiarach. Istnieje wielka szansa na pogłębienie wzajemnych relacji i przezwyciężenie trudnej nieraz przeszłości. Dziś w relacjach polsko-ukraińskich panuje wręcz euforia, która winna się przerodzić w trwałe braterstwo, ale musimy uważać, aby nie pozwolić jej zburzyć. Dlatego nakazem chwili jest uzdrowienie ran z przeszłości. KAI: Co konkretnie Ksiądz Arcybiskup ma na myśli? Jako Polacy i Ukraińcy mamy różne rachunki krzywd. Była przecież rzeź wołyńska i akcja „Wisła”, magnaci traktujący swoje latyfundia w Ukrainie niczym kolonie i Kozacy na usługach carskich. Dziś – kiedy nasze relacje są tak bliskie – jest okazja, aby spojrzeć prawdzie w oczy: nie zapominamy, ale wybaczamy i prosimy o wybaczenie. Mówił o tym Jan Paweł II w 2001 roku podczas pielgrzymki do Ukrainy: „Niech przebaczenie – udzielone i uzyskane – rozleje się niczym dobroczynny balsam w każdym sercu. Niech dzięki oczyszczeniu pamięci historycznej wszyscy będą gotowi stawiać wyżej to, co jednoczy, niż to, co dzieli, ażeby razem budować przyszłość opartą na wzajemnym szacunku, na braterskiej wspólnocie, braterskiej współpracy i autentycznej solidarności". Czas obecny jest dobrym punktem wyjścia, momentem zwrotnym w sensie „kairos”, aby dokonało się pełne pojednanie między Polską a Ukrainą. Jestem przekonany – i o tym rozmawialiśmy z biskupami w Ukrainie – że wybiła godzina, aby wyciągnąć rękę i budować wzajemne pojednanie na drodze, którą proroczo ukazywał Jan Paweł II. KAI: Dotychczasowy proces pojednania polsko-ukraińskiego toczył się z udziałem dwóch Kościołów: Rzymskokatolickiego i Greckokatolickiego. Czy po tej wizycie i nawiązaniu oficjalnych kontaktów z Prawosławnym Kościołem Ukrainy, nie powinno włączyć się do tego procesu także ukraińskiego prawosławia? Przecież Ukraina jest krajem w większości prawosławnym. Zgadzam się, że do procesu pojednania polsko-ukraińskiego warto zaprosić Prawosławny Kościół Ukrainy. Oba wspomniane Kościoły są dziś swego rodzaju ikonami ukraińskiej tożsamości religijnej a zarazem narodowej. Rola religii w tworzeniu świadomości narodowej jest bardzo istotna. Kościół Greckokatolicki uosabia ukraińską tradycję katolicko-bizantyjską, a PKU ukraińską tradycję prawosławną. Współczesna tożsamość ukraińska jest syntezą obu tych tradycji. Jedną z rzeczy, która nas najbardziej uderzyła podczas pobytu w Ukrainie, jest niezwykła otwartość ekumeniczna Prawosławnego Kościoła Ukrainy, który trzy lata temu uzyskał autokefalię z rąk patriarchy konstantynopolitańskiego Bartłomieja, gwarantującą mu pełną niezależność od Moskwy. Dziś PKU jest na Ukrainie Kościołem skupiającym największą ilość wiernych. Przyjęcie, jakie nam przygotował zwierzchnik Prawosławnego Kościoła Ukrainy, metropolita Epifaniusz, było naprawdę niezwykłe. Podobnie jak i otwartość w rozmowach. Nasi gospodarze rozpoczęli spotkanie od pokazania nam niezwykłego bogactwa architektury i sztuki soboru Bożej Mądrości, która jest najcenniejszą świątynią wschodniego prawosławia. Modliliśmy się także w soborze św. Michała o Złotych Kopułach. Symboliczne znaczenie mają trzy dęby posadzone nieopodal siedziby metropolity Epifaniusza: przez ekumenicznego patriarchę Bartłomieja, przez metropolitę Epifaniusza oraz przez arcybiskupa większego Światosława Szewczuka, zwierzchnika grekokatolików. Są one znakiem, że prawosławie na Ukrainie pozostaje w jedności z patriarchą ekumenicznym oraz świadczy o bliskości Kościołów autokefalicznego prawosławnego i greckokatolickiego. KAI: Rozmowy z Kościołami w Ukrainie dotyczyły z pewnością kontynuacji pomocy uchodźcom w Polsce i pomocy Ukrainie ze strony Kościoła w Polsce? Na każdym niemal kroku spotykaliśmy się z wyrazami wielkiego uznania i wdzięczności dla Polaków, którzy na wszystkie możliwe sposoby pomagają zmagającej się z agresją rosyjską Ukrainie i uchodźcom, którzy znaleźli się w Polsce. Podkreślano, że nie ma u nas obozów dla uchodźców, bo uciekinierzy znaleźli gościnę w naszych domach, instytucjach kościelnych, państwowych i samorządowych. Poczynając od przejścia granicznego, poprzez obsługę pociągu, którym podróżowaliśmy między Lwowem a Kijowem, aż po wszystkie spotkania doświadczaliśmy ogromnej życzliwości. KAI: Polacy chętnie przyjęli Ukraińców. Ale jest takie przysłowie, że „Ryba i gość po trzech dniach zaczynają brzydko pachnieć”. Czy nie obawia się Ksiądz Arcybiskup, że Polacy niebawem mogą poczuć się zmęczeni pomocą Ukraińcom i będą ich pozostawiać samym sobie? Uważam, że to przysłowie, choć trafne, nie oddaje stosunku Polaków do Ukraińców. Bo Ukraińcy są potrzebni w Polsce jako pracownicy. Przecież jeszcze przed agresją rosyjską pracowały w Polsce setki tysięcy Ukraińców, bardzo cenionych przez pracodawców. Bez nich sobie nie poradzimy, zwłaszcza w kontekście naszej zapaści demograficznej. Raczej dostrzegałbym inny problem na horyzoncie: w interesie Ukrainy jest powrót uciekinierów, potrzebnych dla odbudowy zniszczonego kraju i na tym tle może pojawić się konflikt interesów. Polska i Ukraina stoją przed wspólnymi wyzwaniami: w wymiarze politycznym, obronnym, gospodarczym. One nas łączą i będą łączyć w przyszłości, więc nie obawiam się, iż Polacy odwrócą się do Ukraińców plecami. A na poziomie państwowym możemy ten wspólny potencjał wnieść jako istotny wkład do zjednoczonej Europy. KAI: Kolejny wątek wizyty na Ukrainie, to spotkanie z Ukraińcami, którzy pokazują wyjątkowe umiłowanie wartości, choćby takich jak wolność, że gotowi są za nie oddać życie... - Przypomina mi się piosenka religijna z młodości: „Co jest najpiękniejsze, co jest najważniejsze, za co warto życie dać...”. W dzisiejszym, coraz bardziej konsumpcyjnym świecie wydaje się, że nie ma już takich wartości, za które ludzie byliby gotowi oddać życie. Ukraińcy pokazują co innego. Nie szczędząc przelanej krwi, przypominają, że są wartości cenniejsze nawet od własnego życia. Pamiętam wyniki badań socjologicznych, gdzie zanalizowano, co byśmy jako Polacy zrobili w momencie podobnej jak w Ukrainie agresji. Duży procent respondentów przyznało, że najchętniej wyjechaliby za granicę. Niewielki był procent gotowych do zaryzykowania swego zdrowia i życia. Zdaje się, że były to badania przeprowadzone tuż przed wojną lub na jej początku. Myślę, że przykład Ukrainy uczy nas, że inni pomogą nam tylko wtedy, gdy sami będziemy gotowi walki i do obrony podstawowych wartości. KAI: A w związku z tą gotowością do obrony wartości, wydaje się, że Ukraina jest bardzo potrzeba dzisiejszej Europie, przeżywającej kryzys w tej sferze? Ukraina ze swą gotowością przelania krwi za najbardziej podstawowe wartości jest prawdziwym wyrzutem sumienia dla Europy. Walka, jaką prowadzi dziś Ukraina, jest też walką o jej obecność w Europie i w świecie Zachodu. Powinna więc znaleźć się w miarę szybko w Unii Europejskiej, ale także w Pakcie Atlantyckim. Po tym co zrobił rosyjski agresor, to co do niedawna wydawało się niemożliwe, zdaje się być teraz całkiem realne. Jako chrześcijanie, budujący swoją tożsamość na wierze w zmartwychwstanie Chrystusa, wierzymy, że świat może być lepszy i naszym zadaniem jest przyczyniać się do zwycięstwa dobra. „Narzekamy na złe czasy – pisał św. Augustyn – ale to my jesteśmy czasami: takie są czasy, jacy my jesteśmy”. Uwierzmy, że świat może być lepszy i budujmy ten lepszy świat wspólnie z Ukrainą. Ufajmy – nawiązując do słów Psalmu wyrytych na gdańskim pomniku Trzech Krzyży – że "Pan da siłę swojemu ludowi, Pan ześle Ukrainie błogosławieństwo pokoju" (por. Ps. 29,11). KAI: Dziękuję za rozmowę. Marcin Przeciszewski / Lublin 1 / 1 Pozostałe ogłoszenia Znaleziono 11 ogłoszeń Znaleziono 11 ogłoszeń Twoje ogłoszenie na górze listy? Wyróżnij! Ochotka żywa pokarm dla ryb -Sklep Zoologiczny Akwarystyka » Zwierzęta akwariowe 1,60 zł Katowice, Osiedle Witosa 29 lip Ochotka żywa na porcję Aquafizz Creative Akwarystyka » Akcesoria akwariowe 2,50 zł Poznań, Grunwald 19 lip Żywy pokarm dla ryb ochotka i wodzień Akwarystyka » Akcesoria akwariowe 1,70 zł Rybnik 16 lip Żywy pokarm dla ryb firmy wodzień ochotka daphnia artemia Akwarystyka » Zwierzęta akwariowe 1,60 zł Kraków, Czyżyny 16 lip Ochotka żywa na wagę, co tydzień świeża, NAJTANIEJ Akwarystyka » Zwierzęta akwariowe 4 zł Poznań, Winogrady 13 lip Żywy pokarm dla ryb szklarka ochotka Akwarystyka » Akcesoria akwariowe 1,50 zł Czosnów 13 lip Ochotka. Żywy pokarm dla ryb. Akwarystyka » Akcesoria akwariowe 1,50 zł Siemianowice Śląskie 8 lip Żywe larwy ochotki TINA ZOO Zabrze Akwarystyka » Zwierzęta akwariowe 1,99 zł Zabrze 6 lip Żywy pokarmy dla ryb (ochotka, wodzień, artemia) Akwarystyka » Zwierzęta akwariowe 1,70 zł Katowice, Brynów-cz. Zgrzebioka 3 lip Wodzień ochotka żywa/Akwarium Akwarystyka » Akcesoria akwariowe 2 zł Toruń 2 lip Żywe pokarmy (tubifex, ochotka, artemia, dafnia,larwa komara) Akwarystyka » Akcesoria akwariowe 2 zł Chorzów 2 lip Czy chcesz zapisać aktualne kryteria wyszukiwania? Zapisz wyszukiwanie Zobacz zapisane

ochotka polska a ukraińska