Będzie to piąty papież z XX wieku wyniesiony na ołtarze, po św. Piusie X (1903-1914), św. Janie XXIII (1958-1963), św. Pawle VI (1963-1978) i św. Janie Pawle II (1978-2005). Jan Paweł I, czyli Albino Luciani, urodził się 17 października 1912 r. w Forno di Canale (dziś Canale d’Agordo) w północno-wschodnich Włoszech. Jan Paweł II osuwa się w ramiona Stanisława Dziwisza (Rzym, 13.05.1981)Zdjęcie: Jak zawsze w środy papież Jan Paweł II wyrusza, by osobiście powitać pielgrzymów. O godzinie 17:00 Franciszek w 1992 roku został biskupem pomocniczym Buenos Aires. W kolejnych latach Bergoglio objął stanowisko arcybiskupa archidiecezji. Papież Jan Paweł II w 2001 roku powołał go na Papieże Benedykt i Franciszek – ze względu na o wiele krótsze pontyfikaty – podróżowali znacznie mniej. Ponadto teraz podróże są zablokowane przez pandemię i niewiadomo co będzie dalej. Natomiast Jan Paweł II przejdzie do historii jako ten papież, którego „na żywo” widziały miliony ludzi podczas dziesiątków jego Jan Paweł II skończyłby dziś 100 lat. W jego życiu przeplatały się chwile straszne, bolesne, doniosłe, radosne i piękne. Papież Franciszek odprawił mszę za Benedykta XVI oraz Jan Paweł II pamiętając zachętę św. Pawła, głosi naukę "w porę i nie w porę". To samo orędzie o miłości odpowiedzialnej wygłasza na wszystkich kontynentach. Nauczanie Kościoła w dziedzinie etyki seksualnej i poszanowania życia staje się we współczesnym świecie coraz bardziej niepopularne, ale Papież nie cofa się. . Rozpoczynająca się w najbliższą niedzielę, 24 lipca, a trwająca do 30 lipca „pokutna pielgrzymka” Ojca Świętego do Kanady będzie jego 37 zagraniczną podróżą apostolską. Jej głównym celem jest spotkanie z trzema grupami rdzennych mieszkańców tego ogromnego kraju - Pierwszymi Narodami, Inuitami i Metysami, aby „kroczyć razem” z nimi drogą do pojednania i uzdrowienia, jak głosi motto wybrane przez organizatorów. Pierwsze Narody reprezentują dominującą społeczność rdzennych mieszkańców południowej części terytorium Ameryki Północnej, natomiast Inuici (Eskimosi) należą do jednej z głównych grup zamieszkujących strefę arktyczną; z kolei Metysi, znajdujący się w najbardziej wysuniętej na zachód części kraju, są potomkami związków rdzennych mieszkańców z Europejczykami. Papież Franciszek uda się do Kanady Podróż ta ma potwierdzić „bliskość” Franciszka z tymi wspólnotami, będąc konkretną odpowiedzią na spotkania, które odbyły się w Watykanie na przełomie marca i kwietnia bieżącego roku. Jest ona związany z długim procesem pojednania w dramatycznej sprawie ponad dzieci rdzennych mieszkańców, zmuszonych do uczęszczania do szkół z internatem. Rząd powierzył je Kościołom chrześcijańskim (katolickiemu, protestanckich i anglikańskiemu), przy skąpych funduszach. Odbywało się to w ramach polityki przymusowej asymilacji promowanej przez ponad wiek przez państwo kanadyjskie w latach 1870-1996, kiedy to zamknięto ostatnią z tych placówek. I właśnie po to, by nie zatracić pamięci o „wykorzenieniu narzuconym ludności tubylczej i zadanych jej ranach”, następca Piotra zamierza udać się do Kanady, z przystankami na terenach diecezji Edmonton, archidiecezji Québec i odległej diecezji Churchill - Baie d'Hudson w pobliżu koła podbiegunowego. Jej ordynariuszem jest polski oblat, biskup Anthony Wiesław Krótki. Zaplanowano dziewięć przemówień i homilii, które papież Franciszek wygłosi po hiszpańsku w ciągu sześciu dni. Jego słowa będą tłumaczone na 12 języków, którymi posługują się rodzime ludy Kanady. Odbędą się dwie Msze święte: pierwsza na stadionie w Edmonton w dniu 26, w święto świętych Joachima i Anny, rodziców Najświętszej Maryi Panny, a więc w specjalnej intencji za dziadków; druga w narodowym sanktuarium Sainte Anne de Beaupré w Québecu w dniu 28, „w intencji pojednania”. Przed papieżem Franciszkiem trzykrotnie odwiedził Kanadę św. Jan Paweł II: w 1984 r., od 9 do 20 września, na dwanaście dni, odwiedzając czternaście miast, w tym Québecu i Edmonton; w 1987 r., 20 września, kiedy na zakończenie podróży do USA na małej wyspie Fort Simpson odprawił Mszę św. dla ludności rodzimej odwołaną podczas poprzedniej podróży z powodu mgły; oraz w 2002 r., od 23 do 29 lipca, na Światowe Dni Młodzieży w Toronto. Także papież- Polak dokonywał gestów i wypowiadał słowa podkreślające prawa rodzimych mieszkańców Kanady. Źródło: KAI / kb Tworzymy dla Ciebie Tu możesz nas wesprzeć. Papież Franciszek opowiedział dziennikarzom, że gdy Joseph Ratzinger pokazał Janowi Pawłowi II dowody na "nadużycia seksualne i finansowe zgromadzenia", papież Polak kazał mu zatuszować sprawę. "Daj to do archiwum, wygrała druga strona" - miał powiedzieć Ratzinger sekretarzowi. Prof. Obirek nie ma wątpliwości: chodzi o Legionistów Chrystusa i ks. Degollado WYJAŚNIENIE w pierwszej wersji tego tekstu użyliśmy mocniejszego tytułu przesądzającego, że wypowiedź papieża Franciszka dotyczyła tuszowania przez Jana Pawła II przestępczej działalności ks. Marciala Maciela Degollado (1920-2008), założyciela zakonu Legionistów Chrystusa, gdzie dochodziło do nadużyć finansowych i seksualnych, w tym pedofilii. Korzystaliśmy z interpretacji zawartej w poniższym tekście Artura Nowaka, adwokata, publicysty i pisarza. Taką opinię wyraził też prof. Stanisław Obirek (patrz niżej). Tak samo słowa Franciszka interpretuje Vatican Insider, wydawany w trzech językach przez dziennik La Stampa. Podobnie uważa ks. prof. Andrzej Kobyliński (wywiad dla tutaj). Taka interpretacja wydaje nam się dobrze uzasadniona, ale tytuł mógł być mylący, bo Franciszek wprost tego nie powiedział. Zmieniamy go, przepraszamy Czytelników i Czytelniczki. Poniżej tekst Artura Nowaka. Według amerykańskiej prasy Dziwisz przyjmował łapówki od legionistów w zamian za dopuszczanie ich do spotkań z papieżem. Czy był także w stanie skutecznie zataić przed nim wiedzę o zbrodniach, których dopuszczał się Degollado? Pierwsze skargi, mówiące o molestowaniu przez niego dzieci, dochodziły do Watykanu już w latach 40., a mimo to Jan Paweł II hołubił go do końca swojego życia. Jeszcze niedawno Stanisław Dziwisz zaprzeczał, dopytywany czy „święty papież” wiedział coś o zarzutach wobec Maciela. Trudno w to było uwierzyć, ale brakowało dowodów. Teraz poznaliśmy prawdę od samego papieża Franciszka. „Daj to do archiwum” W trakcie konferencji prasowej, która 5 lutego 2019 odbyła się na pokładzie samolotu wracającego z Abu Zabi, papież Franciszek poza samą wizytą był pytany o molestowanie zakonnic. „Odważę się powiedzieć, że ludzkość jeszcze nie dorosła. Kobieta nadal jest traktowana jako człowiek «drugiej klasy»” – przyznaje Franciszek i chwali papieża Ratzingera za decyzję o rozwiązaniu żeńskiego zgromadzenia, gdzie siostry zakonne były niewolone, także seksualnie przez księży a nawet założyciela wspólnoty”. [Od redakcji: rzecznik Watykanu wyjaśnił – jak podaje np. New York Times – że Franciszek miał na myśli francuskie zgromadzenie sióstr Św. Jana, rozwiązane przez papieża Benedykta XVI (Ratzingera) w 2013 r, na sam koniec jego pontyfikatu]. Potem papież opowiedział dziennikarzom „pewną anegdotę”. „Co do papieża Benedykta, to chciałbym podkreślić, że jest człowiekiem, który miał odwagę wykonać wiele pracy w tym temacie. Jest taka anegdota: miał wszystkie dokumenty dotyczące zgromadzenia, w którym dochodziło do nadużyć seksualnych i ekonomicznych. Udał się do nich, ale natrafił na przeszkody i nie mógł do nich dotrzeć. Papież Jan Paweł II, który pragnął poznać prawdę, poprosił go o spotkanie. Joseph Ratzinger przedstawił na nim dokumentację, wszystkie zebrane papiery. Gdy wrócił, powiedział do swojego sekretarza: «daj to do archiwum, wygrała druga strona»” – mówił Franciszek. „Nie wolno nam się tym gorszyć, to są kroki w dłuższym procesie. Ale jeśli chodzi o papieża Benedykta, to pierwszą rzeczą, którą powiedział po wyborze, było: «przynieście mi z powrotem te papiery z archiwów» i rozpoczął śledztwo” – dodał papież. Zobacz pełen cytat po angielsku About Pope Benedict I would like to underscore that he is a man that had the courage to do many things on this theme. There’s an anecdote: he had all the papers, all the documents, on a religious organization that had within it even sexual and economic corruption. He went there, there were filters, he couldn’t arrive. In the end, the Pope, with the will to see the truth, called a meeting and Joseph Ratzinger left there with the folder and all of his papers. When he came back, he said to his secretary: put it in the archive, the other party won. We mustn’t be scandalized by this. They are steps in a process. But when he became Pope, the first thing [he said was]: bring me this from the archives and he began. [Od redakcji: Nienazwane przez Franciszka zgromadzenie, w którym dochodziło do nadużyć seksualnych i ekonomicznych, to, zdaniem teologa i historyka, byłego jezuity, prof. Stanisława Obirka, Legion Chrystusa: „Nie ma wątpliwości, że Franciszkowi chodziło o Legion Chrystusa. To ewidentne – mówi Powszechnie znaną prawdą jest, że kardynał Ratzinger bezskutecznie próbował interweniować u Jana Pawła II w sprawie Maciela i legionistów. Był to jeden z najważniejszych problemów Ratzingera w ostatnich latach pontyfikatu Jana Pawła II. I faktem jest, że jedną z pierwszych decyzji po wyborze Ratzingera na papieża była właśnie delegalizacja legionistów i pozbawienie wszelkich praw Maciela. Dla Benedykta była to niezwykle obciążająca psychicznie sprawa i nie dziwię się, że podzielił się nią ze swoim następcą i że Franciszek opowiedział o niej niepytany. Dla obserwatorów sceny politycznej i dyplomatycznej Watykanu nie ulega wątpliwości, że papież Franciszek odnosił się do sprawy legionistów”. Podobnie interpretuje to Vatican Insider: „Odczytując na zimno słowa Bergoglio, wydaje się oczywiste, że Papież mówi o dwóch różnych sprawach: jednym jest rozwiązany potem zakon żeński zakon, a drugim religijna organizacja, w sprawie której Ratzingerowi udało się tylko raz interweniować u Jana Pawła II. Ten drugi przypadek odnosi się do historii Legionistów Chrystusa i ich założyciela Marciala Maciela [Degollado] – koniec uzupełnienia red.]. Pierwsza strona kontratakuje Franciszek został postawiony pod ścianą. Nie może dalej milczeć wobec ataku, który przypuściła na niego „druga partia”. Mierni teologowie, sfrustrowani tym, że Franciszek odstawił ich do kąta, korzystają z każdej okazji, by krytykować papieża. Kardynałowie Raymond Leo Burke i Gerhard Mueller, którego chętnie goszczą nad Wisłą polscy biskupi, nie kryją się ze swoim krytycznymi ocenami papieża Franciszka. Śni im się nowy papież, na modłę konserwatywnego Wojtyły, bo to on był szefem drugiej partii. Brazylijski kardynał Joao Braz de Aviz, szefujący Kongregacji ds. Instytutów Życia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia Apostolskiego, udzielił niedawno wywiadu, w którym powiedział, że dostojnicy kościelni, którzy kryli pedofila Marciala Maciela Degollado, to „mafia”. W tym wywiadzie padło jeszcze jego ważne zdanie: „Odnoszę wrażenie, że zarzutów wykorzystywania będzie więcej”, dodając: „Chowaliśmy się przez te wszystkie lata i to był ogromny błąd”. Prawdopodobnie nie będziemy musieli długo czekać na te nowe zarzuty. W przemówieniu do kurii rzymskiej 21 grudnia 2018 roku Franciszek mówił: „Także i dzisiaj są liczni «namaszczeni przez Pana», ludzie konsekrowani, którzy nadużywają słabych, wykorzystując swoją władzę moralną i siłę przekonywania. Dopuszczają się obrzydliwości i dalej sprawują posługę, jakby nic się nie stało”. Narkoman, pedofil i bigamista Maciel wykorzystywał seksualnie nie tylko dziesiątki młodych seminarzystów, ale też swoje własne dzieci. Był bigamistą, narkomanem i malwersantem, który, żerując na religijności bogobojnych możnych tego świata, zbił fortunę. Kupił Kościołowi wiele nieruchomości, finansował szkoły i uniwersytety. Jego Legion Chrystusa był w istocie sektą. Ślepe posłuszeństwo w formacji, zakaz informowania o sprawach Legionu osób z zewnątrz i kult założyciela stworzyły doskonałe warunki do nadużyć. Maciel wykorzystywał seksualnie swoich wychowanków i był zupełnie bezkarny, dzięki pieniądzom, które zdobywał dla Watykanu. Według prasy amerykańskiej pieniądze dostawał kardynał Dziwisz. Maciel miał także zalety, które oczarowały Jana Pawła II. Był konserwatywny i zwalczał silne w Ameryce Południowej wpływy teologii wyzwolenia, którą „święty papież” krytykował. Maciel towarzyszył też polskiemu papieżowi przy okazji trzech wizyt w Meksyku. Kardynał i 2000 chłopców Podobna relacja łączyła Jana Pawła II z innym zbrodniarzem, kardynałem Hansem Hermannem Groërem. Według dziennikarzy śledczych Groër, wykorzystując stosunek zależności, mógł molestować i gwałcić nawet 2000 chłopców i młodych mężczyzn. Ten niepozorny austriacki duchowny cieszył się nadzwyczajnym uznaniem papieża Polaka, który powierzył mu godność kardynała. Groër zmarł 24 marca 2003 roku. W depeszy kondolencyjnej do Archidiecezji Wiedeńskiej Jan Paweł II modlił się za kardynała, żeby odebrał „wieczną nagrodę, którą sam Pan obiecał swym wiernym sługom”. Dopiero po śmierci Wojtyły następca Groëra kardynał Christoph Schönborn potępił Watykan za indolencję w sprawie zbrodni jego poprzednika. Jan Paweł II nigdy nie upublicznił nadużyć kardynała, choć powołał komisję, która miała je zbadać. Jan Paweł II kazał chować zbrodnie dygnitarzy kościelnych do szafy. Artur Nowak Adwokat, publicysta i pisarz. Współautor książki „Żeby nie było zgorszenia. Ofiary mają głos” o ofiarach księży pedofilów, autor „Kroniki opętanej” – historii egzorcyzmowanej nastolatki oraz „Dzieci, które gorszą”, w której oddaje głos dzieciom i partnerkom kapłanów. W swojej praktyce adwokackiej wielokrotnie reprezentował pokrzywdzonych w sprawach, dotyczących pedofilii. W tym roku mija 20 lat od historycznej i przełomowej wizyty Jana Pawła II w Armenii oraz 5 lat od podróży papieża Franciszka do tego pierwszego chrześcijańskiego kraju. Z tej okazji w Armenii zostały wydane okolicznościowe znaczki upamiętniające doniosłe wydarzenia. Są to znaczki z napisami: PILGRIME TO THE FIRST CHRISTIAN NATION (Pielgrzymka do pierwszego narodu chrześcijańskiego) oraz The visit of the Pontiffs of the Roman Catholic Church to Armenia (Wizyta Papieży Kościoła rzymskokatolickiego w Armenii). Na znaczkach jest Jan Paweł II, Franciszek, a także Katolikos wszystkich Ormian na świecie i Patriarcha Armenii Karekin II. Jan Paweł II i Franciszek na znaczkach Przypomnijmy, że Jan Paweł II w czasie modlitwy przy pomniku ormiańskich męczenników gdzie płonie „wieczny ogień” w Erywaniu (na wzgórzu Cicernakaberd) w 2001 roku, miał odwagę powiedzieć o ludobójstwie, jakie miało miejsce w latach 1915-1917, w którym zostało zamordowanych 1,5 miliona Ormian! W czasie wizyty Jana Pawła II w Armenii był także ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski, duszpasterz Ormian polskich, obrządków ormiańskiego i łacińskiego, a także Adam Bujak, papieski fotograf i przyjaciel Jana Pawła II, który utrwalił na zdjęciach najważniejsze spotkania w albumie: CZAS POJEDNANIA. Niezwykłym akcentem spotkania i modlitwy METZ YEGHER była poruszająca pieśń Ave Maria w wykonaniu Charlesa Aznavoura, znakomitego i znanego na całym świecie piosenkarza, o którym można powiedzieć, że zawsze był i jest Honorowym Ambasadorem Ormian. Obecnie w Armenii mieszka 3 mln Ormian, a Ormian żyjących w diasporze jest 7 milionów, we Francji, w Stanach Zjednoczonych, Argentynie, Libanie, Syrii, Iranie, Kanadzie, Grecji, Australii, a także w Rosji i na Ukrainie. Jest też spora grupa Ormian w Polsce, żyjących tu od wielu pokoleń, bo od 750 lat. Źródło: KAI / kb Tworzymy dla Ciebie Tu możesz nas wesprzeć.

papież franciszek a jan paweł ii